Jedyne miejsce na ziemi, w którym życie nie może istnieć

1587x 14. 01. 2020 Czytnik 1

Nieziemska żółć i zieleń plami gorącą glebę wokół wulkanu Dallol w północnej Etiopii.

To cudowne miejsce jest pełne źródeł hydrotermalnych dla najbardziej niegościnnych miejsc na Ziemi. Według nowego badania, niektóre są nawet całkowicie pozbawione życia.
„Różne formy życia na naszej planecie przystosowały się do czasami niewiarygodnie nieprzyjaznych warunków życia, czy to temperatury, kwasowości czy zasolenia (= zasolenia)”. Mówi współautor badania Purificaión López-García, kierownik badań we Francuskim Narodowym Instytucie Badawczym.

Ale czy jakaś forma życia może przetrwać w środowisku, które łączy powyższe trzy czynniki w ekstremalnych wartościach w kolorowych wodach regionu hydrotermalnego Dallol?
Aby sprawdzić, czy to ekstremalne środowisko przekracza możliwości adaptacyjne czegokolwiek żywego, badacze pobrali próbki z kilku jezior (o wysokim stężeniu soli) w okolicy. Niektóre były bardzo gorące i kwaśne lub zasadowe, inne mniej. Następnie przeanalizowali cały materiał genetyczny znaleziony w próbkach, aby zidentyfikować możliwe formy życia.
„Niektóre bardziej przyjazne dla życia stawy miały zadziwiająco wysokie stężenie chlorku sodu (soli), w którym mogą rozwijać się niektóre mikroorganizmy. Bardziej ekstremalne środowiska miały wysoką zawartość soli gorczycy, prawie nie do pogodzenia z życiem, ponieważ magnez rozkłada błony komórkowe ” mówi López-García.

W tych wyjątkowo kwaśnych i wrzących środowiskach z obecnością soli gorczycy naukowcy nie znaleźli ani jednej śladu DNA, to znaczy żadnej śladu życia. Mimo to zarejestrowano „ziarno ziarna” DNA jednokomórkowego organizmu z tej grupy Archea (systemowo na poziomie bakteryjnym), gdy w poszczególnych procesach ekstrakcji według Lopeza-Garcii „poszedł na miazgę” poprzez amplifikację poszczególnych substancji (wyobraź to sobie jako cyfrowe zbliżenie obrazu do poziomu pikseli). Ale hipoteza naukowców jest taka, że ​​ta niewielka ilość DNA była skażona z sąsiedniej równiny solnej, dostarczona na buty odwiedzających lub wiał wiatr.
Z drugiej strony w stawach „bardziej przyjaznych” znaleziono wiele dziwnych drobnoustrojów, głównie z wyżej wymienionej rodziny Archea. Według Lopeza-Garcii „Różnorodność przedstawicieli tej rodziny jest bardzo duża i nieoczekiwana”. Oprócz dobrze znanych soli i gatunków odpornych na ciepło badacze odkryli również gatunki, których nie spodziewali się przystosować do mniej słonych stawów.
Ich odkrycia sugerują, że istnieje gradient między miejscami, które zawierają życie, a które nie. Dodał, że podobne informacje mogą być kluczowe w poszukiwaniu życia w kosmosie. „Hipoteza jest taka, że ​​każda planeta z samą obecnością wody nadaje się do zamieszkania” ale jak pokazują martwe jeziora w Etiopii, woda jest niezbędna, ale niewystarczająca. Ponadto naukowcom udało się wykryć tak zwane mikroskopy za pomocą mikroskopów. biomorfia (wióry mineralne przypominające maleńkie komórki) w próbkach ze stawów „żywych” i „nieożywionych”. López-García mówi: „Jeśli dostaniesz próbkę z Marsa lub środowiska kopalnego i zobaczysz małe okrągłe rzeczy, możesz pokusić się o stwierdzenie, że jest to mikroskamielina, ale może nie być”.

Wytrącona sól, siarka i inne minerały wokół kraterów Dallol

Dowód, że życie nie jest

Istniały jednak także znaczące luki w badaniu. John Hallsworth, wykładowca w Institute of Global Gastronomy Security, napisał w czasopiśmie Natura, ekologia i ewolucja wyjaśniające to słowo towarzyszące. Na przykład analiza DNA nie pozwoliła ustalić, czy zarejestrowane organizmy były żywe czy aktywne, i nie jest pewne, czy pomiary czynników wodnych, takich jak pH, zostały wykonane prawidłowo. Co więcej, kilka miesięcy przed opublikowaniem wyników, inny zespół badaczy przyszedł do pracy w tym samym obszarze z hipotezą niemal przeciwną. Według nich w stawach przedstawiciele grupy Archea „Cóż” i różne rodzaje analiz potwierdziły, że mikroorganizmy te nie zostały wprowadzone jako zanieczyszczenie. Za tą teorią stał biochemik Felipe Gómez, opublikowany w maju w czasopiśmie Raporty naukowe.
"Ze względu na ryzyko jakiegokolwiek zanieczyszczenia mikrobiologowie pracujący w tak ekstremalnych warunkach muszą podjąć wiele środków ostrożności, aby im zapobiec. W pracy pracowaliśmy w całkowicie aseptycznych warunkach ”. dusi się, dodając, że nie jest pewne, dlaczego istnieje tak wyraźna różnica między wynikami obu badań. Ponieważ pierwszy zespół badawczy nie znalazł niczego, o czym pisał ten drugi, wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Ale według Gómeza nie oznacza to, że drugie badanie może wprowadzać w błąd.
Według Lópeza-Garcii badanie Gómeza jest „kuloodporne”, ponieważ jego autorzy nie podjęli wystarczających kroków w celu wyeliminowania możliwości zanieczyszczenia, a także sceptycznie podchodzą do jakości próbek.
„W okolicy występuje duża migracja”, więc śladowe ilości Archaeai tutaj może być ciągnięty przez turystów lub wiatr, tak jak jej zespół odkrył ślady Archaeaiale zidentyfikowali je jako zanieczyszczenia.
Odkrycia zostały opublikowane w magazynie 28.10.2019 Ekologia i ewolucja przyrody.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz