Comet 67P: Home of Extraterrestrials

15488x 10. 07. 2015 Czytnik 1

Astronomowie uważają, że kometa 67P może być domem życia pozaziemskiego na poziomie mikrobiologicznym. Odkrycia oparto na danych z sondy Philae, która wylądowała na jej powierzchni.

Naukowcy powiedzieli, że wyjaśnienie dla bogatej ekologicznie czarnej kory pod lodem może być obecnością obcych drobnoustrojów.

Sonda Rosetta, prowadzona przez Europejską Agencję Kosmiczną, została poproszona o zbadanie dziwnych skupisk materiału organicznego, które mogłyby zawierać cząsteczki wirusa.

Według naukowych symulacji wydaje się, że drobnoustroje mogą przetrwać w niektórych obszarach zawierających wodę. Organizmy zawierające sole przeciw zamarzaniu mogą również pracować w temperaturach -40 ° C

Naukowcy powiedzieli, że badają ciemną materię, a jej skład chemiczny komplikuje jej stałe parowanie ze słońcem. Materiał znajduje się na powierzchni komety odzyskuje, co rodzi kolejne pytania.
Komety mogą być przyczyną życia na Ziemi, a ostatecznie na Marsie. Ta koncepcja opiera się na teorii tzw. Panspermii.

Astronomowie, profesor Wickramasinghe i dr Max Wallis przedstawił swoje odkrycie na Narodowym Spotkaniu Astronomicznym Towarzystwa Astronomicznego w Llandudno w Walii.

Podobne artykuły

Jeden komentarz na temat „Comet 67P: Home of Extraterrestrials"

  • OKO OKO mówi:

    Cóż, kolejny bardzo interesujący artykuł i temat (chwalony Sueney). Osobiście uważam, że przeniesienie życia w ten sposób jest bardzo prawdopodobne i będzie również typowe dla wszechświata. Dlatego też jestem skłonny do teorii pojawiania się niektórych pandemii w wyniku skażenia Ziemi przez patogen z zewnątrz (konkretnie hiszpańska grypa jest dobrym przykładem).
    Dużo myślałem o tym, co właściwie jest celem Wszechświata (zakładając, że istnieje cel), a moim zdaniem celem jest po prostu rozwój życia. Myślę nawet, że obecność życia „faktycznie” kształtuje rzeczywistość. Jeśli jestem / nie jestem pewien, będę wiedział, kiedy zachowanie fal wirusów zostanie udowodnione / udowodnione w eksperymencie szczelinowym. Przewiduję, że żywe istoty nie wykazują zachowań falowych, podczas gdy w nieożywionych, lecz masywnych bytach, które się sprawdzają. Innymi słowy, obecność życia powoduje dekoherencję. Z tego założenia wynika również, że Wszechświat był początkowo jedynie ogromnym dynamicznym zbiorem superpozycji i nie został „zrealizowany” aż do momentu, w którym powstało pewne prawdopodobieństwo życia. Więc teraz możesz mnie rzucić. :-)

Dodaj komentarz