Piramidy? Są one w Egipcie i gdzieś w Ameryce

158890x 12. 03. 2014 Czytnik 1
3. międzynarodowa konferencja Wszechświat Sueneé

Mówiąc o piramidach, zwykle przywołujemy te, które znajdują się w Egipcie. Jeśli jesteśmy bardziej zatłoczeni, wciąż wiemy o tych zlokalizowanych na kontynencie Ameryki Środkowej (Meksyk). Wiele jednak sugeruje, że fenomen Piramidy występuje na całej planecie Ziemia. Piramidy znajdują się w Chinach (250), Nubii (224), Bośniacki (4), Włochy (5) wybrzeża Japonii (2), na Sycylii (43), Wyspy Kanaryjskie (kilkudziesięciu), Mauritius (7), USA (200) Meksyk, Honduras, Salwador, Belize (całkowita 100000, ujawnił tylko 1 %), Kambodża, na dnie morza i oceanu ...

Ogólna idea większości archeologów jest taka, że ​​mieszkańcy poszczególnych kontynentów nie znali się nawzajem i nie mogli nawet dzielić się bogactwem kulturowym. Niemniej jednak na załączonym zdjęciu widzimy dwie świątynie na szczycie piramidy, które są całkowicie identyczne w swojej koncepcji. Po lewej stronie mamy świątynię w Kambodży na kontynencie azjatyckim, a po prawej na kontynencie amerykańskim w Gwatemali.

Dobrze jest wiedzieć, że to nie jest zjawiskiem unikalnym ... Przeciwnie, wydaje się, że mamy do czynienia z wysoko rozwiniętej cywilizacji, które miały wpływ na planecie i prawdopodobnie całego slueční systemu, ponieważ wszędzie pozostawił piramidy. Czy wciąż pozostaje pytanie, co robili? Groby nie są.

 

Źródło: Facebook

Podobne artykuły

15 komentarze na temat „Piramidy? Są one w Egipcie i gdzieś w Ameryce"

  • Martin Horus Martin Horus pisał:

    Zgoda na Ciebie… Osobiście uważam, że chronologia historii jest względnie dobra od czasów rodziny Ptolemeuszy, ale po nich datowanie zmienia się w dość chaotyczną ciemność.
    Dzisiejsi egiptolodzy ignorują królewską listę Abyssal, płytę Palermo i inne fakty.

    • S. S. pisał:

      Co ciekawe, w krytyce danych, które określają standardową chronologię historyczną, zgadzasz się z kreacjonistami młodej Ziemi. Ale przynoszą ogromną ilość argumentów (nazywają je faktami) za to, że piramidy są WIĘCEJ.

      • Martin Horus Martin Horus pisał:

        Kreacjonizm jest tylko kolejna teoria, z drugiej strony, to jest zawsze lepsze i mądrzejsze niż to, co mówią niektórzy naukowcy, to, co jest pozostawione przez starożytnych cywilizacji, została założona przez ludzi z epoki kamiennej, którzy używali kamiennych młotków i dłut z brązu , co jest absolutnym błędem.
        S, może to być dla ciebie jasne i nie pozwoli ci dotrzeć do korzeni, ponieważ trzymasz się mentalnej kamiennej ściany, ale nie zapomnij o niesamowitym powiedzeniu, które mówi: „Wszystko jest inne”
        Znowu odniosę się na przykład do CH Dunna, ale to, co powiedział w swojej książce „Lost Technologies of Pyramid Builders”, jest tak logiczne, że każdy, kto to czyta, musi się rozgrzać.

        • S S pisał:

          Pewnie.
          Jeśli myślisz, że wszystko jest inne, to nic, co napiszesz, nie może być prawdą. Bo gdyby wszystko nie różniło się od tego, co piszesz, nie spełniłbyś „cudownego powiedzenia”, które tu wypowiedziałeś.
          Przynajmniej cieszę się, że przyznajesz się do tego, mówiąc to „niesamowite powiedzenie”. ;-)

          • Martin Horus Martin Horus pisał:

            Nikt nie mówi, że to, co ktoś pisze lub twierdzi, jest prawdą, jest prawdą.
            Może składać się z wielu form.
            Zresztą ludzie tacy jak „Ty” boją się prawdy, ale znalezienie esencji nie jest takie straszne, ani tutaj, ani na innym etapie, pewnego dnia zrozumiesz, dlaczego powiedzenie jest takie cudowne, wszystko ma swój czas i nie jest istotne we wszechświecie.

            • S S pisał:

              Ponownie, potwierdzasz, że to, co piszesz, jest inne.

              Ponieważ nie jest prawdą, że NIGDY nie mówię, że to, co ktoś pisze, jest prawdą. Specyficznym kontrprzykładem są wyżej wspomniani kreacjoniści młodej Ziemi, którzy twierdzą, że prawdziwą prawdą jest to, co pisali pisarze biblijni. Podobnie muzułmanie twierdzą, że prawdziwą prawdą jest to, co Mahomet napisał do Koranu.

              Jeśli prawdy, o których myślisz, że ludzie tacy jak ja mają podobny charakter do twojego stwierdzenia o tym, co ktoś (nie) mówi, to też się mylisz: podobne „prawdy” są dla mnie przede wszystkim źródłem rozrywki, a nie strachu. Dla mnie „prawdy” stałyby się źródłem niepokoju tylko wtedy, gdyby ktoś zaczął je szerzyć siłą.

              • Martin Horus Martin Horus pisał:

                Źródłem rozrywki jest Twoja opinia i jak zwykle nikt Ci jej nie odbiera, ale szukanie „zabawy” w tak ważnych sprawach jest dość śmieszne.

                • S S pisał:

                  Widzisz: nawet w tym momencie widzisz śmieszność, jeśli nie masz głębszej zabawy. Więc przynajmniej możemy się zgodzić na coś. :-)

                  • Martin Horus Martin Horus pisał:

                    Dopasowanie może być rozsądną istotą, która jest daleko w tyle.
                    Prawdziwa nauka o wiedzy to współdziałanie opinii i zmysłów.

                    • S. S. pisał:

                      Prawdziwa nauka to przede wszystkim konsekwentne stosowanie teorii zgodnych z naturą i zewnętrznie. Bez spełnienia tego podstawowego warunku, praktycznie zawsze jest to bezwartościowa demagogia (lub sztuka, w której logika lub prawda idzie tylko w drugim rzędzie).

                    • Martin Horus Martin Horus pisał:

                      Dzielicie koncepcje z wrażeniami. Konsekwencja jest ważna, ale jeśli traktujesz ją jako śmieszną, twoje poglądy są godne pielgrzymki Mateusza.

                    • S S pisał:

                      Jako zabawę przyjmuję teorie, które są na pierwszy rzut oka niekonsekwentne (ze sobą lub ze światem zewnętrznym). Nie uważam, żeby konsystencja była śmieszna.

                      Każda teoria, która zawiera fałszywe lub wykluczające się wzajemnie roszczenia, jest niespójna.

                      A gdy jesteśmy w obliczu nauki i nie-nauki: jednym z najważniejszych jest moim zdaniem jasność (dobra definicja) terminów. Teoria filozofii lub innej doktryny, która uniemożliwia jej jednoznaczne i jednoznaczne zdefiniowanie używanych pojęć, nie jest moim zdaniem nauką. Można ją uznać za zabawę (jeśli nie ma ona mocy do wyrażania przemocy) lub niebezpieczną (jeśli jest jej dużo), ale nie naukową.

  • Martin Horus Martin Horus pisał:

    Piramidy są kluczem rozproszonym po całym świecie, zbudowanym przez różne rasy.
    Znasz Sueneé, jestem przekonany, że jeśli chodzi o egipskich, problem będzie polegał na datowaniu i chronologii, a także niezrozumieniu znaczenia tego, co pozostało w Egipcie, tak zwanych pomników… Ch. Dunn powiedział dokładnie: „Dlaczego ktoś miałby stworzył coś tak ABSOLUTNIE! dokładny? "
    Jak napisano w tekście… „Wiedza o niebie jest w nas, jeśli znasz siebie, znajdziesz ją”

    • Sueneé pisał:

      Zgadzam się z Tobą, że datowanie świątyń i piramid w Egipcie (i nie tylko tam) jest całkowicie błędne, łącznie z chronologią kolejności pochodzenia. Staramy się interpretować rzeczy od prostych do złożonych. Jednocześnie rzeczywistość jest taka, że ​​zbudowali w Gizie bardzo złożony „system”, a wszystko inne było tylko wywar. Argument, że młodsze pokolenia nie miały tak wielu zasobów, jest głupi.

Napisz komentarz