Trzecie Imperium: Baza 211 na Antarktydzie (5.): Wielka strona uranu

46753x 17. 01. 2017 Czytnik 1

Pomiędzy SS weteranów, którzy przeżyli wojnę obszedł po plotkach o dwudniowej konferencji w Strasburgu (1944), gdzie spotkał się z grupą tajnych funkcjonariuszy vysokopostavených Ríšskej Służby Bezpieczeństwa (SD) kierowana przez Ernst Kaltenbrunner. Opracowali plan ucieczki z elity hitlerowskich Niemiec do Ameryki Południowej. Od sierpnia 1944 uruchomił tajną sieć pod nazwą "Schluss". Byli to nie tylko wybitni oficerowie SS i SD, ale także czołowi naukowcy i projektanci, którzy podróżowali do krajów Ameryki Łacińskiej.

Trzeba przyznać, że hitlerowskim Niemcom udało się osiągnąć wielki postęp naukowy i technologiczny, nawet w przemyśle stoczniowym. Zdobył amerykański pułkownik Wendell C. Stevens ogłasza: „Nasz szpiegostwo, gdzie pracowałem na koniec wojny, wiedział, że Niemcy RELY osiem bardzo dużych i drogich okrętów podwodnych wszystkie zostały uruchomione, gdzie nie ma śladu zniknął. Nie wiemy skąd przybyli. Nie są na dnie oceanu i nie są nawet w żadnym porcie, który znamy. To tajemnica. Ale można to wytłumaczyć australijskim filmem przedstawiającym duże niemieckie okręty podwodne na Antarktydzie, otoczone lodem i załogą na pokładzie. "

"USA muszą nieuchronnie podejmować środki bezpieczeństwa przeciwko intruzom wykonującym loty z terytorium polarnego."
Admirał Richard Byrd, 1947

Ten sam Stevens twierdził, że Niemcy przetestowali modele "latających dysków" i mogą zasadniczo posunąć naprzód drogę do ich stworzenia. "Mamy tajne informacje," napisał były amerykański szpieg, "że niektóre centra badawcze zostały przetłumaczone na miejsce zwane Nową Szwabią ... Dziś może to być kompleks przyzwoitych rozmiarów. Są też te duże drogie łodzie podwodne. Uważamy, że przynajmniej jedna fabryka została przeniesiona na Antarktydę w celu opracowania "dysków". Mamy informacje, że drugie zostało przeniesione na terytorium Amazonii, a drugie na północnym wybrzeżu Norwegii, gdzie mieszka dużo niemieckiej ludności. Są ukryte w tajnych podziemnych budynkach. "

Mała dygresja ... W 1931 pisarza Howarda Lovecrafta, który miał zwyczaj dostać się z powstawaniem stanu transu, w rzeczywistości, opisał swoją podróż do światów równoległych, dał reputacji „Górach Szaleństwa”. Przedstawił w nim szósty kontynent jako tajemnicze miejsce, które wyobrażał sobie zamieszkane przez starożytne rasy, które niegdyś rządziły na tej Ziemi. Lovecraft ostrzegł: W głębiach polarnych kryje się ukryty byt Zła, pierwotnego właściciela naszej planety, który może w każdej chwili powrócić na powierzchnię i zdobyć absolutny rząd.

Według niektórych informacji w lecie 1940, tajny ośrodek badawczy Wehrmachtu został zbudowany w horno-terenie koło Kowar na południowym zachodzie okupowanej Polski. Szkolono żołnierzy i oficerów wywodzących się z elitarnej części Wehrmachtu. Przygotowali ich do operacji wojskowych w najtrudniejszych warunkach arktycznych i polarnych miast Arktyki. Wkrótce w Wehrmachcie powstało niezwykłe stowarzyszenie kierowane przez generała Alfreda Richtera. Szkielet został utworzony przez członków armii z ośrodka Kowarsk. Ich naziści mają zostać przetransportowani na okręty podwodne na Ziemi Królowej Maud, która wcześniej była dobrze zbadana przez norweskich nosicieli polarnych.

Niektórzy badacze twierdzą również, że Niemcy faktycznie wylądowali na Antarktydzie - pod administracją norweską - w 1941 i zbudowali swoją bazę "Oasis". Obecnie obszar ten znany jest jako oaza Bungera, według amerykańskiego samolotu pasażerskiego, który odkrył go w 1946. Antarktyki "oazy" są jeszcze znalezione w nieznanych częściach kraju bez śniegu i lodu.

W 1961 okazało się, że w głębi Antarktydy występują złoża uranu. Główne znaleziska znajdują się w Nowej Szwabii - Ziemi Królowej Maud. Przygotowanie do wydobycia kopalin na niepotrzebne lodem kontynent powiedzieć jeszcze rozpoczęte - zapobiega międzynarodową umowę z roku 1959. Według niektórych danych w rudzie Antarktydy ponad 30 procent uranu, czyli o jedną trzecią więcej niż Konga najbogatszej náleziskách świata. Naziści, próbujący produkować broń nuklearną, koniecznie potrzebowali uranu. Wiedzieli również, że Antarktyda znajdzie ten surowiec. Szef nazistowski „projekt core” Heisenberg który badał próbki skalne przyniósł German Polar Wilhelmom Filchnerom śledczym w roku 1912 postulował, że wnętrzności Ziemi Królowej Maud może być umieszczona na wysokiej jakości najbogatszych złóż uranu. Jest to kolejny argument na rzecz argumentów o meritum zainteresowania w hitlerowskich Niemiec na kontynencie polarnym.

Na koniec podamy kolejny ciekawy cytat. Podczas święta, aby świętować ukończenie budowy nowego biura Rzeszy, sam Hitler powiedział: "No, dobrze! Jeśli już za kilka dni będzie można dołączyć do pary państw w tej wstępnie posegregowanej Europie, Antarktyda nie będzie miała problemów ...

Kiedy przyszło do prasy, okazało się, że niektóre zbiory archiwów narodowej historii wojskowości Chile w Santiago uniknęły dokumentów z kolekcji wybitnego myśliciela i dyplomaty Miguela Serrano. Enigmatycznie zniknęła część dokumentów, zgodnie z życzeniem Serrano-publiczny aż 2014 rzekomo zawiera dokładnie materiały dotyczące konstrukcji podziemnych nazistowskich Niemiec koniec wojny na Antarktydzie. Chilijska prasa twierdzi, że być może Circuit byłego ekslisty Pinocheta, który utrzymywał przyjazne stosunki z Serrano. Był w latach 1950-60 więcej książek opracowanych tézu że Hitler nie zginął, ale znalazł schronienie w ogromnej podziemnej miasta, gdzieś na terenie Nowej Szwabii, częściach kraju Królowej Maud.

Serrano argumentował, że latające maszyny nowej generacji zostały stworzone w niemieckim nazistowskim laboratorium. W swoich ostatnich listach Pinochet Serrano poinformował, że ma dowody na to, że tajna baza nazistowskich Niemiec nie tylko przeżyła wojnę, ale również znacznie się zwiększyła. Teraz te dowody są niezawodnie ukryte w czyimś archiwum. Czy to znaczy, że ma coś do ukrycia?

Kto ukrywa się na Antarktydzie?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Trzecia Rzesza: Baza 211

Więcej części z serii

4 komentarze na temat „Trzecie Imperium: Baza 211 na Antarktydzie (5.): Wielka strona uranu"

  • Narcyz mówi:

    wokół tajemnic regionu polarnego, została napisana wystarczająco i przywołała pasje od starożytności. Naukowe założenie, że są one zamrożone przez setki tysięcy lat, okazuje się mylące w świetle istnienia wolnych od lodu map wybrzeża morskiego Antarktydy. Ponadto zapisy ze starożytnych krajów opisują północne kraje jako stosunkowo ciepłe i bardziej bez zlodowacenia. Wydaje się, że nagła katastrofa stworzyła obecne warunki zamiast warunków "Ogrodu Edenu" - przyjemnego środowiska życia praktycznie na całej kuli ziemskiej. A główne pytanie brzmi: kto był inicjatorem, czy to zwykłą kosmiczną katastrofą, czy też konsekwencją konfliktu między istotami kontrolującymi siły naturalne na naszym niewyobrażalnym poziomie. A najstarsze cywilizacje nie zaczynać od zera, jak to byłoby właściwe dla procesu ewolucyjnego, ale wyłaniają zrobić na miejscu, jakby uciekając gdzieś, a zamiast tego nastąpił wzrost ewolucyjnej i degradacja wystąpiło i znacznie później na gruzach tych wczesnych ponownie poluzowanie toku.

    I dlatego, że umysł ludzki jest taki sam jak principelně być uważane za tym idzie - mniej wykształcone i największy kataklizm i uciekł elita przygotował dobrze zabezpieczone podziemne miasto. Więc może bardzo dobrze jeszcze jakoś żyć i nie pozwól przypadkowych odwiedzających out - po pierwsze, to jest prawdopodobnie to wspaniałe miejsce, które jest trudno wyjechać, i oba mogą spowodować proces technologiczny, który działa na psychikę. I tak docieramy do elity Trzeciej Rzeszy - jeśli założyli bazę i znaleźli puste terytorium, dlaczego o nich nie słyszeli? Czy w końcu umarli lub oszaleli w izolacji i pokonali się nawzajem w szaleństwie? Dzięki środkom, które byłyby dostępne, prawdopodobnie nie stałoby się to na świecie. Inna wersja jest taka, że ​​nie może zostać zwabiony przez starożytnych mieszkańców służyć jako „nowej krwi” podziemny umiera rasy - izolację Millennium ma w puli genowej małych grup nieprzyjemnymi konsekwencjami. Tak więc, tak jak kiedyś, nie wolno im było wskazać. Coś, co może wskazywać na frazę wspomnianą w ogłoszeniu ulotki. Byrd "drodzy goście, nie macie już hostów" ...

    • Sueneé mówi:

      świetne postrzeganie - świetny komentarz 🙂

    • Standa Standa mówi:

      1. Mapy, które Antarktyda powinna interpretować jako 0 jako:

      a) błędnie zidentyfikowaną Amerykę Południową (istniała również polityczna motywacja do popełnienia błędu)

      b) Próba symetrii - z grubsza uczynić ląd na obu półkulach.

      2. Zarówno Arktyka, jak i Antarktyda były ulubionym miejscem umieszczania fantastycznych opowieści przynajmniej od 19. wiek. Przypominam o Opowieściach EA.Poe Arthura Grdona Pyma (i późniejszym Ice Sphinx Verne'a), Plutonie Obruchewa i Ziemi Sanika (http://www.csfd.cz/film/90525-sannikovova-zeme/prehled/) lub czeski serial "Siła pod lodem" (http://www.sarden.cz/storage/obrazky/5_2012/abc_pevnost_pod_ledem.jpg) z 1959. Możliwe, że obecne legendy nazistowskiej bazy są tylko kontynuacją tej narracyjnej tradycji (w połączeniu z prawdziwymi aspiracjami Niemców, aby uzyskać wielorybniczą bazę).

      3. W cieplejszych czasach Arktyka była mniej lodowata. To fakt.

      • Narcyz mówi:

        Opierałem się raczej na artykule o Osel.cz, gdzie na Antarktydzie znaleziono duży "niesforny" łańcuch górski, który zgodnie z istniejącymi teoriami nie istniał na miejscu. Nawet po tak długim zlodowaceniu i mocy lodu 4km.

        Oczywiście, ludzie lubią tworzyć plotki i ekscytujące historie, ale praktycznie zawsze są na racjonalnym rdzeniu. I właśnie wczoraj pojawiła się wiadomość, że rzekome zwłoki AH były mniejsze niż oryginał. No cóż, jest opowieść o admiracji. Byrda. Coś może się okazać jasne, ale dziwne jest to, że kilka lat później weszła w życie nieużytkowa umowa tego zamrożonego kontynentu. Ma zachować czystość środowiska i ekologii - w czasie, gdy wszyscy rzucili bob o większej ochronie natury. Ale jako cover jest względnie wiarygodny dla szerszej publiczności.

Dodaj komentarz